close
close
Nie było wcześniej na polskiej scenie raperki, która w tak krótkim czasie narobiłaby tak ogromnego zamieszania, jak kilka lat temu Guova. Zdezorientowani odbiorcy (ale też i inni twórcy) nie do końca umieli zrozumieć, jak osoba bez wsparcia wielkiej wytwórni czy wielkich postaci z hiphopowego firmamentu, jest w stanie tak szybko osiągnąć sukces. To było w 2013 roku.

Teraz jest 2017 i przyszedł czas na właściwy debiut Guovy. Artystki dojrzalszej, świadomej obranej drogi i kierunku. Takiej która nie chce zamykać się tylko na hip-hop i zna znaczenie słów praca, konsekwencja, nauka oraz dystans do siebie. Siła płyty "Headliner" wydanej w barwach Sony Music Poland to styl i przekaz. Znajdziemy tu refleksyjne teksty, kontrowersyjne społeczne tematy, jak i luźne imprezowe przemyślenia. Guova w ciekawy sposób moduluje głos i stosuje charakterystyczne przyspieszenia flow.

Na album "Headliner" składa się 15 utworów. Wyrazistej, pewnej siebie, charyzmatycznej Guovie w trzech utworach towarzyszą zacni goście. VNM rapuje w "Do domu", 2sty nawija w "Dead Muthafuckas", a wokalistka Masia śpiewa w "Ratuj mnie". Sama Guova śpiewa w przebojowym "Popstar".

Muzycznie materiał nawiązuje do najnowszych trendów w elektronice - za bity odpowiadają między innymi tak zdolni producenci młodego pokolenia, jak Essex, Rzepa, Blbeatz czy Hightower.
Lista utworów
  • 01. Witamy w piekle
  • 02. Pozmieniało się
  • 03. Do domu feat. Vnm
  • 04. Ratuj mnie feat. Masia
  • 05. Próżnia
  • 06. Popstar
  • 07. Dobrzy, źli, prawie źli
  • 08. Dead Muthafuckas feat. 2sty
  • 09. Chcl3
  • 10. Powiem wszystko
  • 11. Idź sam
  • 12. No kto?
  • 13. Haj$
  • 14. Albo albo
  • 15. Mogą kochać mnie
2017-02-24

Headliner

36,99 zł
Nośnik: CD