"Live Session" to pewnego rodzaju muzyczny eksperyment.
To połączenie wielu gatunków muzycznych z rapem Nullizmatyka i gościnnymi zwrotkami PPP. To album przesiąknięty funkiem, jazzem, bluesem, rockiem, reggae, a nawet punkiem.
To tłusty perkusyjny groove Mateusza Chochołka. To czarny funkowy bas Bartosza Bednarza. To zadziorne gitarowe riffy i sola Michała "Stokera" Stopy i Pawła "Pablo" Sierakowskiego, który na dzień dzisiejszy jest oficjalnym członkiem składu. To gramofony Sławomira "Slime'a" Jeśko - człowieka orkiestry, który żongluje samplami czyniąc kompozycje w pełni zamkniętymi.
To ostatni rok życia Nullizmatyka. To coś, co artysta od zawsze chciał zrobić.