“Płyta jest pełna wrażliwości i uczuć, czyli tego, czego nie ma dzisiaj za bardzo w rapie, a w jakiś sposób zawsze mnie charakteryzowało" - zapowiada szczerze artysta. “To nie jest zjawisko muzyczne - to jest zjawisko muzyczno-emocjonalne. Jest to serce i 100% hip-hopu, którego brakowało. Każdy, kto szanował dotychczasowy klimat Dioxa/HIFI Bandy, odnajdzie na tej płycie brakujący kawałek duszy, którą straciła muzyka".