Wrócili! Najkosmiczniejsze rockowe trio w Polsce, nominowana do Fryderyka, nagród Antyradia i Sanek, nadzieja polskiego rocka! Dziwna Wiosna i "Duchy.Disco"!
Długo oczekiwane DUCHY.DISCO to Dziwna Wiosna w wersji BARDZIEJ. Dużo rock and rolla w piosenkach takich jak singlowe "Ogień" i "Płonę, płonę", kosmiczne, trwające kilkanaście minut przestrzenie w "Odolanach", wzruszające, niemal filmowe ballady jak "Bez sensu" i "Śnieg", wściekła energia "Lata miłości", zaskakujący mrok "Chłopców". Ta płyta to muzyczny borderline. Cała jest zbudowana na przeciwieństwach i skrajnościach. Od melancholii i nostalgii po wściekłość. Każdy numer na tej płycie może być soundtrackiem do jakiegoś momentu w twoim życiu, zabrać cię w twoje własne miejsca, tęsknoty i marzenia. Piękne, smutne, nostalgiczne. Do ludzi i do duchów. Dawid Karpiuk, frontman grupy, ostatnio co roku nominowany do nagrody "Antyradia" dla najlepszego wokalisty, wszystko wam opowie: - "Ta płyta to podróż przez różne końce świata. Prywatne, miłosne, używkowe. I przez nowe początki. To historie o duchach, o radzeniu sobie ze stratą, o szukaniu samego siebie. O marzeniach, o seksie, o potworach w głowie. O szaleństwie. Ale też o nadziei, o wku#$%eniu. Chcemy zabrać ludzi w podróż. Powiedzieć im: walić muzykę, która nie angażuje, nie porywa, nie łapie w pułapkę, nie wchodzi wam do głów i do serc. Rock and roll nie musi polegać na odgrzewaniu schematu typa z gitarką. Wciąż może być wyprawą w nieznane. My się w to nieznane wyprawiliśmy i chcemy zabrać was ze sobą.
"Produkcją płyty zajęli się Dawid Karpiuk i basista Wojtek Traczyk. Wojtek dał "DUCHOM.DISCO" swoją dziwność, swoją kompletnie niepowtarzalną muzyczną wyobraźnię. Wojtek i Dawid postanowili zderzyć się ze sobą, jeszcze bardziej niż przy pierwszej płycie. Wyjść, czasem bardzo daleko, poza strefę komfortu. A przy okazji lekceważyć oczekiwania, presję drugiej płyty i wszystkie te rzeczy: "Weszliśmy do jaskini na długi, długi czas i nie wyleźliśmy z niej, dopóki Marcin Bors nie zrobił mastera."Bo "DUCHY.DISCO" to także początek współpracy Dziwnej Wiosny z Marcinem Borsem. - "Marcin jest czarownikiem - mówi Karpiuk. - To jest gość, który muzykę czuje całym ciałem, słyszy nawet częstotliwości, o których nikt inny nie wie. Dodaje do muzyki składnik X, którego się nie da opisać, nie da się nazwać. Ale on jest obecny w każdym momencie Informacja o autorze/wykonawcyDziwna Wiosna to warszawskie trio grające brudne i piękne rockowe piosenki. Gitarzysta i wokalista Dawid Karpiuk, perkusista Łukasz Moskal (Brodka, Sister Wood i jeszcze pół Polski) i basista Wojtek Traczyk (Maria Peszek, Gaba Kulka i jeszcze sto pięćdziesiąt jazzowych składów, bo Wojtek najbardziej lubi jazz) zaczęli grać razem w 2018 roku jako Superhuman Like Brando. Nagrali jedną płytę, która była tak dobra, że nikt o niej nie usłyszał. Wiosną 2020 roku, kiedy pandemia zamknęła miliardy ludzi w domach i pogrzebała stary świat, postanowili zacząć od nowa. Tak powstała Dziwna Wiosna. Zaczęli od "Niepewności", wydanej w sierpniu 2020 piosenki, która jest historią o miłości, z walącym się światem w tle. Potem był jeszcze niepokojący "Sen", przebojowe "Stracone" i "Odejdź" i "Miłość bez końca". Wszystkie te numery hulały w radiach jak szalone. W sierpniu 2021 zespół wydał swój debiutancki album, za który otrzymał nominację do Fryderyka. Latem zobaczymy zespół na największych festiwalach muzycznych w Polsce, jak Pol'and Rock, Męskie Granie, Olsztyn Green Festiwal oraz jako suport zespołu Kings Of Leon.