Dziewięć utworów - pełnych poetyckiego klimatu, oddającego świat wewnętrznych przeżyć autora.To z całą pewnością świetny przykład outsider music - muzyki indywidualnej, z nonszalancją podchodzącej do warstwy dźwiękowej, mieszającej style i gatunki muzyczne. Na płycie znajdziemy zarówno perkusję, przywodzącą na myśl tropikalne rytmy, jak i zabiegi retro, przypominające muzykę Nowego Jorku.
Za miks i master odpowiada Piotr Emade Waglewski, a oryginalną okładkę stworzyła Barrakuz.