Zestaw zawiera 4 osobne CD artysty .
Po pięciu latach przerwy do gry powraca jedna z czołowych formacji hip hopowych w kraju. Slums Attack w niezmienionym od 1998 roku składzie (Peja, teksty i rap, DJ. Decks, produkcja i gramofony) oddają w Wasze ręce długo zapowiadany i oczekiwany album pod wymownym tytułem: 'Reedukacja'.
Krążek, którego premiera odbędzie się 5 marca zawiera 18 premierowych utworów (ponad 70 minut muzyki wyprodukowanej przez Decksa przy wsparciu ekipy White House) plus dwa kawałki bonusowe.
Na płycie pojawi się kilku zaproszonych przez SLU uznanych wykonawców głównego nurtu. Projekt wokalnie wspierają: O.S.T.R., Kali, Paluch, Kobra, Medi Top Glon, RY 23 oraz K8. Nie zabrakło jak zwykle artystów będących w przededniu fonograficznego debiutu (Śliwa, Kubiszew, Gandi Ganda).
Na krążku mamy też zagraniczne akcenty. Obok przedstawicieli podziemnej sceny nowojorskiej (Flakco, Clasho and 3 Credits) możemy usłyszeć też jej absolutną legendę, której tożsamości na razie nie ujawnimy.
W naszym sklepie dostępna jest także cała dyskografia Peji oraz reedycja płyty 'I nie zmienia się nic' Slums Attack.
Tym razem wrócił do pracy zespołowej z wieloletnim kompanem, weteranem beatmakingu i mixu (główne ucho Slums Attack jak o nim mawia Rychu) - Magierą (White House Records). Okrojona wersja sklepowa zawierać będzie 16 utworów. Autorem grafiki jest Boomer. Mastering to dzieło DJ. Eproma. Masa znamienitych gości dopełnia finalnie liryki poznańskiego weterana.
"Nowy stary Rychu" wraca w wersji, na którą wielu z Was oczekiwało, niejednego zaskoczy i niejednego zdoła jeszcze przekonać.
"Ta płyta to blisko rok mojej pracy z Magierą. W wersji deluxe otrzymacie 2 dodatkowe utwory i dodatkową grafikę. 18 zajebistych traków. Szczerze? Dawno nie nagrałem albumu, którym tak bym się jarał od dłuższego czasu. W zasadzie w przeddzień premiery zawsze mam już dość jakiegokolwiek odsłuchu. Dziś jest inaczej. Nowe brzmienie choć ten sam team od 18 lat. 18 studyjna płyta w 2018 roku. Nie wierze w przypadki. Cokolwiek to oznacza mam tą przyjemność i szczęście ogłosić moją muzyczną pełnoletniość" - Mówi Rychu.
"Na tę 18-stkę mogę dodać coś na temat okładki. Te kwiaty to moje 24h - podczas, którego robię mnóstwo rzeczy od obowiązków domowych począwszy na pracy studyjnej i milionie innych kończąc. Ten jeden kwiatek, który tli się na żółto to paliwo, które napędza mnie do działania pomimo złamania zasad halt (po pierwsze stop ale prócz tego Hungry/Angry/Lonely/Tired) Kiedy wszystko co może zagrozić mojej trzeźwości realnie mnie dopada (w wyniku własnego zaniedbania np. teraz gdy siedzę po 16h i pracuję czy to przy płycie lub pokrewnych projektach (25 lecie) - ta symboliczna 25h jest moim światełkiem w tunelu cokolwiek to oznacza..." kontynuuje artysta.
Najnowszy album Peja/Slums Attack - G.O.A.T.
"Tak jak poprzednio autorem grafiki jest Marcin Boomski, z którym opracowałem koncepcję idealnie wpisującą się w znaczenie klasycznego akronimu Greatest of All Times. Zapewniałem Was, że nie w ten sposób należy rozczytywać skrót i oczywiście to podtrzymuję. Ale jak inaczej oddać hołd (po raz kolejny) wszystkim tym twórcom zza Oceanu, jeśli nie nawiązując do korzeni i najlepszych rzeczy jakie miały tam okazję powstać tworząc swoisty fundament dla rapu na całym świecie?
Nieprzypadkowo wrzuciłem na cover foto z Quennsbridge Park - z widokiem na ten fascynujący most, od którego nigdy nie potrafiłem odlepić wzroku - to właśnie Queens wydało moim zdaniem niepoliczalną ilość wybitnie utalentowanych raperów. Moja obecność w tym jakże ważnym dla mnie miejscu symbolizuje przynależność do hip hopowej społeczności, którą podkreślam na każdym kroku od początku tey wyboistej drogi. Chęć zbliżenia się do najlepszych wzorców i obcowania z prawdziwą sztuką zaprowadziły mnie aż na tą ławkę.
Wprost z pod trzepaka na Jeżycach gdzie z wypiekami na twarzy komentowaliśmy kolejne traki Kool G Rapa, Nasa, Mobb Deep i wielu innych aż do tego miejsca dzięki pełnemu zaangażowaniu, pasji i miłości do tej muzy. Od pierwszych nagrań Kurtisa Blow, Cold Crush Brothers i Grandmastera Flesha. Przez Run DMC, Beastie Boys i Public Enemy aż do końca Golden Ery. W czasach zwiastujący nowy level w mainstreamie aż do totalnej komercjalizacji samego rapu. Byłem jestem będę. Niezmiennie."
Rozpoczęło się od współpracy z legendą poznańskiej/polskiej sceny Don Guralesko. Panowie ostatni raz pracowali wspólnie blisko 15 lat temu. Przyszedł zatem długo wyczekiwany moment by ponownie połączyć siły.Efektem spotkania jest mocno hiphopowy (a jakże!) utwór Flow Most Go On nawiązujący do najbardziej klasycznych dokonań oby artystów.
Po DGE przyszedł czas na kolejnego technicznego mistrza, którym niezaprzeczalnie jest VNM. Utwór Droga mistrza to wysoko ustawiona poprzeczka zarówno dla samego gospodarza jak i wciąż rapujących rówieśników Peji. A więc mamy progres. Jak Nipsey to mainstreamowe klimaty podane na pulsującym bicie podlanym wokalizami Sztossa. Całość brzmi naprawdę obiecująco. Kolejni z zapowiedzianych gości to Simpson, który dał się poznać szerzej w utworze Richtown oraz John Mojo, który swoim refrenem spiął całość w klamrę pod tytułem Target. Kolejny dowód na to, iż artyści, z którymi nie pracował jeszcze tytułowy Ricardo mają mu wiele do zaoferowania, bo numer jest naprawdę solidny. Jeśli jesteśmy przy gościach wymienimy tu jeszcze duet HAŁASTRA, który gościnnie pojawił się w utworze Jak młot na obłędnie szaleńczym bicie Magiery. Mocny ekspresyjny rap Peji w nowocześniejszym opakowaniu będzie tym, co artysta przemyca nam od ponad 2-3 lat.Podobnie jak w numerze Mindset, który można w pewien sposób traktować jak kontynuację Maybacha z tym, że niekoniecznie (w utworze artysta nawiązał do tego kawałka). Na płytę zostali po raz kolejny zaproszeni goście zza granicy. W utworze Wszyscy umrzemy pojawi się reprezentant sztokholmskiej sceny Shazaam znany ze współpracy z Peją na płycie CNO2 (utwór Radio Wolna Europa) oraz artysta z Meksyku - Perro ZW. Ten ostatni w znaczący sposób wpływa na klimat utworu.
Ten pierwszy sprawia, iż z przyjemnością obserwujemy jak muzyczne sztamy podobnie (jak w przypadku rapera Clementiono) utrzymują się na lata.Na albumie pojawią sie również dwie bardzo zasłużone postaci sceny z rocznika Rycha i jedna wiodąca na rynku nowej szkoły (utwory: Smak życia, Kierap oraz Dzień Sądu). Akurat te osoby zostawimy sobie na dalsze, końcowe ogłoszenia. Na osobną uwagę zasługują typowo solowe utwory Przystań i Pamięć absolutna.
Ten drugi to ukłon w stronę zamykających poprzednie albumy relaksujących klimatów w stylu Hiphopeja, Happy End czy choćby Brick Phone Rap.Ricardo to zatem zestaw 15 premierowych utworów, które nie są ostatnim słowem Rycha i Tomka w 2021.